Dłużyło się ale wreszcie nastąpiło ;) W piątek 4 września pękło pierwsze okrążenie Ziemi czyli umowne 40.000 km ;) Trochę to trwało bo kiedy zaczynałem nie miałem żadnego kolegi biegającego maratony, nie było portali biegowych a moje bieganie zaczęło się od biegania 2-3 razy w tygodniu po 5,5 km ;) Podczas tego biegania może nie zwiedziłem całego świata jaki bym zobaczył faktycznie biegnąc wokół kuli ziemskiej ale z pewnością odwiedziłem miejsca i biegałem w krajach o których kiedyś tylko się śniło. Wniosek oczywisty - biegiem można zwiedzać świat ;-) Postaram się zrobić jakąś statystykę podsumowującą to pierwsze okrążenie. Bo oczywiście to nie ostatnie gdyż biegnę dalej ;-)
| < Poprzednia | Następna > |
|---|























